Przejdź do głównej zawartości

Co przeszkadza sprzedaży?

Tomasz Misiowski avatar
Napisane przez Tomasz Misiowski
Zaktualizowano w ciągu ostatniej godziny

Wiesz, co najczęściej słyszę na spotkaniach z firmami jak Twoja?

- „Mamy naprawdę sporo klientów, ale co z tego jak my nic z tej bazy nie wyciągamy. Mnóstwo tematów nam ucieka, bo nie ma kto ich dopilnować. Ludzie zapominają, co było ustalone i ciągle są jakieś niedomówienia. W sumie to wszystko u nas działa…dopóki, czegoś nie przeoczymy.”

Brzmi znajomo?

Można by powiedzieć, że to nie są wcale wielkie błędy, że czasem to drobne niedopatrzenia. Tylko że właśnie one kosztują najwięcej. Sprzedaż, zaufanie, czas, nerwy.

Co przeszkadza sprzedaży?

Powiem, tak…Sprzedaż nie wydarza się „sama”, a klienci nie wracają „bo tak”.

Dobre wyniki nie są kwestią szczęścia, a poukładanego procesu, porządku w danych i dobrego narzędzia.

To, co naprawdę przeszkadza w sprzedaży, to:

❌ Brak dostępu do historii kontaktów - doradca nie wie, co było
ustalone, więc nie kontynuuje rozmowy.
❌ Rozproszone dane - informacje o kliencie są w mailach, notesach, załącznikach i komunikatorach.
❌ Brak procesów - każdy działa po swojemu, więc trudno coś poprawić.
❌ Opóźnione notatki - klient dzwonił w poniedziałek, ale temat wraca w piątek, już bez kontekstu.
❌ Niewykorzystane wznowienia, okazje i zapytania - bo system nie przypomniał albo nikt nie przekazał sprawy dalej.

Jakie mamy rozwiązanie?

W tym miejscu chyba najlepiej będzie, jak pokażę Ci, jakie efekty daje firmom wdrożenie Berg System.

Zespół nie pracuje z pamięci

→ Każdy klient ma swoją kartotekę 360° z pełną historią relacji, produktami, zgodami, notatkami, przypomnieniami i zadaniami. Informacje są zawsze pod ręką.

Proces sprzedaży jest widoczny i przewidywalny

→ Doradcy widzą, na jakim etapie są konkretne tematy. Nowe leady trafiają od razu do procesu, wiadomo co zrobić teraz, co później i co można zautomatyzować.

Wznowienia i follow-upy nie giną w kalendarzach

→ System przypomina o kończących się umowach, terminach płatności, czy konieczności kontaktu z klientem. Automatyczne SMS-y i e-maile pomagają wrócić do rozmów, zanim temat wygaśnie.

Nic nie ginie, nawet gdy ktoś idzie na urlop

→ CRM „prowadzi” sprawy - wystarczy zmienić osobę odpowiedzialną, a nowy doradca działa dalej bez zgadywania, co było wcześniej.

Działasz na bieżąco i to nawet w terenie

→ Z aplikacją mobilną dodasz notatkę głosową tuż po spotkaniu, utworzysz szansę sprzedaży albo ustawisz zadanie bez wracania do biura.

Nowe leady wpadają automatycznie do systemu

→ Formularze, kampanie marketingowe, call center, Calendly - wszystkie źródła leadów mogą być zintegrowane i automatycznie zasilać CRM.

Masz dane do zarządzania i decyzji

→ Pulpity managera, raporty, statusy - wszystko, co pozwala szybko ocenić, kto działa, gdzie pojawiają się blokady i co można poprawić.

Czy to odpowiedziało na twoje pytanie?